przejdź do treści głównej
Przekierowanie na stronę główna serwisu Zbiory Społeczne
rozwiń menu
O portalu
O Centrum Archiwistyki SpołecznejCo zawiera portal Zbiory SpołeczneKontakt
Odkrywaj zbiory w czasie i przestrzeni
Mapa zbiorów
Korzystanie ze zbiorów
Jak szukać zbiorów?Dołącz do ArchimistrzówPrawa autorskie do zbiorów społecznychJak ciekawie wykorzystać zbiory?
Znajdź archiwum społeczne w okolicy
Mapa archiwów
Udostępnianie zbiorów
Opublikuj zbiory na portaluOtwarty System Archiwizacji (OSA)Jak digitalizować i opisywać zbiory?Materiały dla archiwów społecznych
Historie wokół zbiorów społecznych
Artykuły
Archiwa społeczneArtykuły i podkasty
Zmiana rozmiaru czcionki.A+
Zmiana kontrastu strony.
Zanurz się w źródłach
Pasja na całe życie. Jak odnaleźć przodków i zacząć pisać własną historię?
Pasja na całe życie. Jak odnaleźć przodków i zacząć pisać własną historię?Marta Maćkowiak
Czarno-białe zdjęcie gabloty z dziewięcioma figurkami używanymi jako atrybuty magii.

Poszukiwania genealogiczne najczęściej zaczynają się niewinnie – od jednej rozmowy, sprawdzenia nazwiska w internecie czy odnalezienia na strychu przysłowiowego pudła z pamiątkami. Nim się spostrzeżesz, możesz mieć drzewo zawierające dane tysiąca osób. Zobacz, jak wykorzystać wyszukiwarki indeksów, metryki oraz archiwa społeczne na dobry start.

Przodkowie a tożsamość

„Kim jestem i skąd pochodzę?” Każdy chociaż raz w życiu zadał sobie te dwa pytania. A szukając odpowiedzi, w pierwszym kroku kierował się najczęściej w stronę przeszłości. Przeglądał fotografie przodków, z zapartym tchem słuchał rodzinnych opowieści, dopatrując się podobieństw – zarówno w swoim wyglądzie, jak i charakterze.

Nosimy w sobie historie naszych rodziców, dziadków i dalszych pokoleń. A te – radosne oraz tragiczne – mają ogromny wpływ na nasze życie, wybory i przekonania. Zgłębiając życiorysy naszych przodków, przede wszystkim poznajemy siebie.

W miarę odkrywania historii rodziny udaje się zauważyć powtarzające się schematy, uwolnić się od nich, by zacząć pisać własną historię. Choć motywacje, którymi kierują się ludzie, szukając informacji na temat swoich przodków, są różne, to jednak wydaje się, że poznanie siebie jest tą najsilniejszą, nadrzędną i wspólną dla rodzinnych poszukiwaczy.

Jak zacząć?

Liczba dostępnych źródeł, baz internetowych i możliwości na początku może się wydawać przytłaczająca. Co więcej, sporo ludzi rezygnuje z poszukiwań, ponieważ wydaje im się, że wie za mało, dokumenty zostały zniszczone lub nie ma już kogo zapytać.

Na szczęście nic bardziej mylnego! Jeśli znasz swoje imię, nazwisko, datę i miejsce urodzenia – wiesz już wystarczająco dużo, żeby zacząć.

  • Spisz dane

    Badania swojej rodziny najlepiej rozpocząć od spisania danych – na kartce, w zeszycie lub na komputerze. Sama na początku rozrysowuję sobie wszystko w formie podstawowego drzewa genealogicznego – wtedy łatwiej jest mi zrozumieć wszystkie koligacje.

    Zanotuj przede wszystkim: imiona, nazwiska, daty i miejsca urodzenia, począwszy od siebie, poprzez rodziców, dziadków, aż do pokolenia, na którym trop się urywa. Jeśli znasz miejsca i daty śmierci – również je uwzględnij.

  • Zrób wywiad rodzinny

    W kolejnym kroku czas na wywiad rodzinny. Na początku najlepiej porozmawiać z najstarszymi żyjącymi członkami rodziny, ale nie tylko – każdy może dodać od siebie ciekawe wspomnienie, więc nie warto się ograniczać. Rozmawiajmy z dziadkami, pradziadkami, rodzicami, wujkami, a nawet kuzynostwem czy sąsiadami. Być może w rodzinie już jest ktoś, kto pracuje nad genealogią rodziny i podzieli się z tobą wynikami swojego śledztwa. Ważne, żeby wszystko rejestrować: nagrywać, robić notatki i skanować zdjęcia, oczywiście za zgodą rozmówcy.

  • Rozpocznij właściwe poszukiwania

    Zapoznaj się z poniższymi narzędziami i zasobami, które możesz wykorzystać.

USC, archiwum czy wyszukiwarki internetowe?

Najprawdopodobniej wszystko, ale po kolei. Na początek ustalmy przede wszystkim, że najważniejszymi dokumentami w poszukiwaniach genealogicznych są metryki, czyli akta urodzeń, ślubów i zgonów – od ich zbierania trzeba zacząć. Jeśli przodek, którego szukasz, urodził się wcześniej niż sto lat temu, jego akt urodzenia będzie znajdował się w urzędzie stanu cywilnego i zostanie udostępniony tylko wąskiej grupie osób (w wymiarze genealogicznym przede wszystkim dla osoby, której akt dotyczy, jej małżonka, zstępnych, wstępnych i rodzeństwa).

W takiej sytuacji złóż wniosek o wydanie zupełnego odpisu aktu w urzędzie stanu cywilnego. Można to zrobić zdalnie przez platformę ePUAP, osobiście w każdym USC w Polsce oraz za pośrednictwem tradycyjnej poczty. W akcie znajdziesz dane rodziców osoby, a w kolejnym kroku można odszukać akta kolejnego pokolenia itd.

Po upływie stu lat – w przypadku aktów urodzeń i osiemdziesięciu – w przypadku aktów ślubów i zgonów dokumenty teoretycznie są przekazywane do właściwego archiwum państwowego.

Ale zanim rozważysz wizytę w archiwum, sprawdź dostępne źródła internetowe, w których obecnie można znaleźć bardzo wiele informacji i skanów dokumentów.

Internetowe badania

W internetowych zasobach dostępna jest dziś ogromna liczba dokumentów, a z miesiąca na miesiąc jest ich coraz więcej. Zacznij od zapoznania się z tzw. wyszukiwarkami indeksów.

· Wyszukiwarki indeksów metryk

Wyszukiwarki te są efektem pracy wolontariuszy, którzy przeglądają metryki, akty urodzeń, ślubów i zgonów z wybranych parafii i wprowadzają do baz najważniejsze informacje, np. imiona, nazwiska, daty, miejsca, informacje o rodzicach. Dzięki temu w niektórych przypadkach w ciągu kilku godzin można zbudować imponujące drzewo genealogiczne.

Najważniejszą i najbardziej uniwersalną wyszukiwarką jest Geneteka, która zawiera ogólnopolskie indeksy.

Dobrze zapoznać się również z bazami regionalnymi, między innymi:

  • Lubgens – indeksy z województwa lubelskiego oraz części Ukrainy,
  • Pomorskie Towarzystwo Genealogiczne – indeksy z województwa pomorskiego,
  • Basia – indeksy z województwa wielkopolskiego,
  • Poznań Project – indeksy ślubów z lat 1800–1899 z terenów historycznej Wielkopolski,
  • Projekt Podlasie – indeksy z Podlasia,
  • Metryki Wołyń – indeksy z Wołynia,
  • JRI-Poland – indeksy metryk żydowskich z terytorium dzisiejszej Polski oraz z terenów, które należały do niej przed wojną.

Warto pamiętać, że nie wszystkie roczniki i parafie zostały zindeksowane, więc jeśli nie możesz znaleźć swoich przodków w bazach powyżej, upewnij się, że interesujące cię roczniki nie zostały zniszczone, a następnie przejrzyj skany samodzielnie albo skontaktuj się z właściwym archiwum czy urzędem stanu cywilnego.

· Skany dokumentów online

W internecie jest sporo miejsc, w których można znaleźć skany aktów urodzeń, ślubów i zgonów, a także innych cennych dokumentów, np. księgi ludności, księgi meldunkowe, akta notarialne i wiele innych.

Najważniejszymi są Szukaj w Archiwach, Metryki Genbaza i Skanoteka. Ale tak jak w przypadku wyszukiwarek indeksów, także warto odwiedzać strony bardziej regionalne. Na przykład:

  • AGAD – Archiwum Główne Akt Dawnych,
  • Genealogia w Archiwach – skany z województwa kujawsko-pomorskiego,
  • Silius Radicum – część skanów z Archiwum Państwowego w Katowicach,
  • Metryki-korzenie.net – baza mikrofilmów.

Warto wspomnieć także trzy zagraniczne portale, na których dostępne są skany metryk, dokumentów emigracyjnych, informacje o grobach, nekrologach i wiele innych ciekawych dokumentów:

  • FamilySearch – bezpłatny serwis prowadzony przez Mormonów. Na stronie znajdziesz nie tylko ogromny zbiór skanów metryk z całego świata, ale także mnóstwo dokumentów emigracyjnych, list pasażerskich i spisów mieszkańców, głównie ze Stanów Zjednoczonych. Posiada polską wersję językową.
  • Ancestry – serwis płatny, można znaleźć tu między innymi skany metryk, ksiąg adresowych, amerykańskich akt naturalizacyjnych, wojskowych, spisy powszechne i dokumenty emigracyjne oraz listy pasażerskie do Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanady czy Brazylii. Informacje o grobach, nekrologach, ślubach i zgonach oraz drzewa genealogiczne innych użytkowników. Dostępny jedynie w języku angielskim.
  • MyHeritage – serwis płatny, zawiera podobne źródła jak Ancestry, dostępny w polskiej wersji językowej. Oba portale oferują dodatkowo możliwość wykonania testów DNA.

· Inne źródła internetowe

Informacji na temat naszych przodków możemy szukać nie tylko w aktach urodzeń, ślubów i zgonów. Zachowane dokumenty z okresu drugiej wojny światowej, przedwojenne gazety, teczki studenckie, wojskowe i inne akta związane z życiem naszych przodków mogą dostarczyć informacji, o których nikt w rodzinie nie wiedział lub nie zdążył przekazać. Poniżej garstka przydatnych stron zawierających tego rodzaju materiały:

  • Polona – serwis Biblioteki Narodowej,
  • Arolsen Archives – międzynarodowe centrum poszukiwań,
  • Indeks Represjonowanych – wyszukiwarka ofiar represji sowieckiej,
  • Straty – wyszukiwarka ofiar represji nazistowskiej,
  • Inwentarz Instytutu Pamięci Narodowej,
  • Baza Centralnego Archiwum Wojskowego,
  • Grobonet – jedna z licznych wyszukiwarek grobów,
  • Genealogy Indexer – strona zawierająca wpisy z ksiąg adresowych, handlowych, telefonicznych i innych.

Ludzie i społeczności jako kopalnia genealogicznej wiedzy

W poszukiwaniach genealogicznych nieocenieni są przede wszystkim ludzie: ich wspomnienia, pamiątki, rodzinne dokumenty mogą niezwykle wzbogacić wiedzę na temat przodków. Jedna rozmowa z najstarszą mieszkanką wsi czy regionalnym historykiem może zapewnić nam informacje, do jakich w inny sposób nie bylibyśmy w stanie dotrzeć.

Nie każdy z nas ma możliwość i czas podróżować do miejsc, z których pochodzili nasi przodkowie (jeśli wciąż tam nie mieszkają), dlatego warto zainteresować się Centrum Archiwistyki Społecznej. Jest to miejsce online współtworzone przez ludzi, którym bliska jest lokalna historia – regionalistów, historyków i archiwistów.

Na podstronie CAS zbioryspoleczne.pl można znaleźć nie tylko fotografie, ale także ręcznie spisane przepisy, dokumenty, wspomnienia, dyplomy, a nawet skany aktów stanu cywilnego czy książeczki wojskowej! Tak naprawdę wszystko zależy od tego, kto i co wprowadził do zasobów.

Sama znalazłam kiedyś przypadkiem zdjęcie moich prapradziadów na archiwalnej aukcji internetowej, więc warto sprawdzać wszystkie możliwości.

Na stronie znajduje się prawie 190 000 materiałów: archiwalnych zdjęć, dokumentów, rodzinnych pamiątek czy nagrań relacji historii mówionej z zasobów ponad 285 archiwów społecznych z całej Polski, więc szanse na znalezienie regionalnej czy osobistej perełki są całkiem spore.

Wpisz zatem w wyszukiwarkę nazwę swojej rodzinnej miejscowości lub swoje rodowe nazwisko i zobacz, co się wydarzy.

Pasja na całe życie

Poszukiwania genealogiczne to niesamowita przygoda i pasja na całe życie. Najczęściej zaczyna się niewinnie od jednej rozmowy, sprawdzenia nazwiska w internecie czy odnalezienia na strychu przysłowiowego pudła z pamiątkami rodzinnymi. A nim się spostrzeżesz, będziesz mieć drzewo zawierające dane tysiąca osób, potem zaczniesz budować kolejne – dla przyjaciół i znajomych. Wymienione źródła i bazy to zaledwie procent możliwości, które genealog ma do wykorzystania, ale zdecydowanie wystarczą na dobry start.

Prawdopodobnie w trakcie badań natkniesz się nieraz na różne przeszkody, np. trudność z odczytaniem metryki przodka zapisanej w języku rosyjskim czy niemieckim albo brak dokumentów z interesującego rocznika, ale zapewniam cię – przy odrobinie wysiłku poradzisz sobie ze wszystkim. Powodzenia!

Marta Maćkowiak
Zawodowa genealożka i tropicielka zapomnianych historii, autorka e-booka Duchy Przodków. Poradnik genealogiczny. Wrocławianka zakochana w Dolnym Śląsku, zwłaszcza w Karkonoszach i Górach Izerskich. Przygodę z genealogią zaczęła od badania historii swoich dziadków, którzy pochodzili z terenów dzisiejszej Białorusi i Ukrainy oraz Wielkopolski, a po wojnie osiedlili się na Dolnym Śląsku, następnie pracowała kilka lat w Dziale Genealogii Żydowskiego Instytutu Historycznego w Warszawie, firmie genealogicznej, a obecnie w ramach własnej działalności wykonuje kwerendy genealogiczne dla Polaków i ich potomków mieszkających na całym świecie.

Zainteresuje cię też

Trzy kobiety z różnych pokoleń siedzą na ławce przed domem; najstarsza ma chustkę na głowie.
Na kontrze. Kontrmit i kontrarchiwumObraz, opis i późniejsza interpretacja tworzą układ odniesień, który pozwala lepiej zrozumieć, w jaki sposób przeszłość była – i nadal jest – opowiadana.Antonina TosiekPoznaj tę historię →
Czarno-białe zdjęcie gabloty z dziewięcioma figurkami używanymi jako atrybuty magii.
Najpierw bengoro, potem jajko: o ponadczasowości usług wróżbiarskichZnaczenie magicznych przedmiotów ewoluuje, ale ich funkcje pozostają niezmienne.Karolina KrasnyPoznaj tę historię →
Grupa kobiet w kapeluszach
Chusta do mini, czyli perypetie szyku po ludowemuDlaczego noszenie soroczki czy plecionego pasa stało się dziś symbolem miejskiego szyku? Opowieść o ucieczce z „cepeliady” w stronę rzemiosła i odpowiedzialnej mody.Karolina SulejPoznaj tę historię →

Portal prowadzony przez:

Uwaga. Link cas.org.pl zostanie otwarty w nowym oknie.

logo CAS i Zbiorów Społecznych

Dane teleadresowe

Kontakt

Ul. Rejtana 17, lok. 25/26/27

02-516 Warszawa

22 294 11 00

kontakt@cas.org.pl

Menu dodatkowe

Strony

Deklaracja dostępności
Polityka prywatności
Regulamin
Uwaga. Link cas.org.pl zostanie otwarty w nowym oknie.Newsletter

Media społecznościowe

Facebook – Profil Centrum Archiwistyki Społecznej. Link zostanie otwarty w nowym oknie.

Instagram – Profil Centrum Archiwistyki Społecznej. Link zostanie otwarty w nowym oknie.

Spotify – Profil Centrum Archiwistyki Społecznej. Link zostanie otwarty w nowym oknie.

YouTube – Profil Centrum Archiwistyki Społecznej. Link zostanie otwarty w nowym oknie.


Organizator CAS

Organizator CAS:

Strona Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i SportuUwaga. Link gov.pl/web/kultura zostanie otwarty w nowym oknie.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Dotacja celowa na Rozbudowę Otwartego Systemu Archiwizacji OSA